Indiańskie zwyczaje

Puszcza Borecka kryje w sobie wiele tajemnic. Mieszkają tam prócz dzikich zwierząt… Indianie. Karolina Zdanowicz wraz z mężem Bogdanem Viktorio założyli indiańską wioskę Lakotów, gdzie uczą jak przetrwać będąc Indianinem. Jest to bardzo ciekawa forma rozrywki dla dzieci. Nie tylko zapoznają się z otaczającą je przyrodą ale również poznają zwyczaje innych kultur co zachęci je do edukacji przez zabawę.

Oczywiście nie jest to „zabawa w Indian”, gdzie lepimy garnki z gliny, łowimy zwierzynę, a śpimy na mięciutkich hotelowych łóżkach. Prawdziwy Indianin Lakota śpi w namiocie, który nazywany jest tipi. W takim właśnie namiocie nasze dzieci mogą spędzić kilka najbliższych dni, by zasmakować jak to się mówi dzikiej przygody. Co znajduje się w takim namiocie?

Do gromadzenia wody wykorzystywany jest pęcherz jelenia. Rzeczy będą znajdować się w skórzanych torbach zwieszonych na bokach namiotu- zastępują one szafki ścienne. O wygodnych krzesłach z poduszkami możemy zapomnieć- tutaj mamy wyplatane siedziska na przykład z wikliny. Jeansy, koszulki idą na ten czas w odstawkę. Prawdziwy Indianin ubiera się zupełnie inaczej. Zatem- witaj przygodo! Indianie na Mazurach okazuje się także żyją !

 

Przeczytaj także: